Bank – świątynia zaufania

Klienci na ogół darzą zaufaniem bank, w którym lokują swoje pieniądze, albo w którym starają się o kredyt hipoteczny, mieszkaniowy czy chociażby kredyt samochodowy. Ludzie wierzą, że kiedy zechcą wypłacić swoje oszczędności w gotówce, będą mogli to zrobić. Banki czynią w tym kierunku specjale kroki, są to zabiegi oparte nie tylko na długoletniej tradycji danego banku, ale także oddziaływanie psychologiczne na klientów. Wchodząc do banku nie zastanawiamy się nad tym, ale tak na prawdę każdy szczegół ma tam swoje zadanie, zadanie podstawowe, to wzbudzić zaufanie klienta, sprawić by poczuł się bezpiecznie i zechciał właśnie w tym, a nie innym banku pozostawić swoje pieniądze. Na przykład takim zabiegiem jest chociażby to, że bankierzy ubierają się w tradycyjne garnitury, najczęściej granatowe, ponieważ udowodniono, że osoba ubrana w tym kolorze wydaje się bardziej profesjonalna i uczciwa. Również architektura banków jest taka, aby wzbudzać zaufanie. Podłogi w ekskluzywnych bankach wyłożone są granitem, a ściany – marmurem, do tego jeszcze masywne, stabilne kolumny, wszystko po to, by przypominało grecką świątynię. Nie bez znaczenia jest także odpowiednie zachowanie bankierów i wszystkich pracowników banku. To oni mają bezpośredni kontakt z klientami i niejednokrotnie od ich zachowania i relacji z ludźmi, zależy czy zaufają oni bankowi i ulokują w nim swoje pieniądze. Ostatnio coraz częściej banki organizują dla swoich pracowników szkolenia z zakresu NLP, czyli neurolingwistycznego programowania, co pozwala bankierom na śmielszą, precyzyjną i świadomą negocjację z klientami banku.

© 2009